OPOWIADANIA I WIERSZE

Opowiadania i wiersze > Wiersze > Pozostałe > Oferta na życie

Oferta na życie

Jeśli tylko, Skarbie, zechcesz
Zostać i być ze mną wiecznie,
To ja oddam Ci w podzięce
Całe moje szczere serce!
Plus do tego jeszcze daję
Wielkie zaangażowanie.
I poświęcę, ile mogę,
Cały czas swój tylko Tobie.
Na spacery będę chodził,
Życie będę Tobie słodził.
Lub do kina Cię zabiorę.
Przed złem świata też obronię.
I za rękę wezmę Ciebie,
Abyś czuła się jak w niebie.
No a w nocy będę czuwał
I koszmary złe odsuwał.
Rano pocałunkiem zbudzę.
No i nigdy nie zanudzę.
A gdy tylko będzie trzeba
Nawet gwiazdkę dam Ci z nieba!
I co wieczór zrobię pranie
(W wannie: Ciebie i ubranie)
Kolacyjkę też Ci zrobię
Byś odpocząć mogła sobie.
A gdy będziesz już zmęczona
Wymasuję Twe ramiona,
Stópki, plecki oraz nogi.
Będę nosił Cię przez progi,
Będę wiersze Tobie pisał
Tak w przyszłości, jak i dzisiaj.
Drzwi Ci będę przytrzymywać,
Po obiadach będę zmywać.
Wszystkim z Tobą się podzielę.
Będę Twoim przyjacielem.
I pożyczę Ci laptopa
Byś z kumplami gadać mogła.
Czochrać będę Twoje włosy
(Tylko nie krzycz w niebogłosy).
Oddam siebie Tobie cały
(A jam wcale nie jest mały)
A na weekend Cię zabiorę
W jakieś miejsce wymarzone.
No a w zimę usiądziemy
Przy kominku... I uśniemy.
No a gdybyś katar miała
To chusteczek dam bez mała
Całą setkę. Albo tysiąc,
Gdyby trwał przez cały miesiąc.
A gdy smutno Tobie będzie
To przytulę Cię... Aż przejdzie.
A gdy będziesz mieć problemy,
To je wspólnie rozwiążemy,
Żarty będę opowiadać,
Że aż będziesz się pokładać.
A gdy repertuar skończę
To Cię jeszcze połaskoczę.
Będę się o Ciebie troszczył.
Będziesz Skarbem mi najdroższym.
Pójdę z Tobą na zakupy
I po bułki, i po buty.
A na szczęście dam Ci słonia.
(Jego trąba uniesiona!)

* * *

Tyle jeszcze krąży myśli,
Tyle jeszcze zrobię, by Ci
Jak najlepiej w życiu było,
By się szczęście nie kończyło.
No a dla mnie szczęściem będzie
Jeśli Tobie go przybędzie.
Tyle jeszcze mógłbym pisać,
Że nie starczy czasu dzisiaj;
Tyle chciałbym Ci wymienić,
Tak myślami chcę się dzielić...
Ale krótko podsumuję
To, co teraz w głębi czuję:
Jeśli zechcesz serce włożyć,
To się wszystko nam ułoży.
Bo gdy ciepło wymieniane,
Wzrasta wtedy ponad miarę.
Starczy grzać jak słońce latem
By być sobie całym światem.

Żory, 6.09.2009r.

Informacje o tekście
Powiązane linki:Wróć
[Komentarze] | Share Podziel się
Data dodania:24 października 2009 10:05
Tekst czytano:348 razy
0,12/dzień
Ocena tekstu:
6,00 (1 oceniających)
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Uwaga! Wszystkie teksty na tej stronie są mojego autorstwa i objęte są prawami autorskimi! Kopiowanie, publikowanie lub cytowanie w całości bez wiedzy autora - ZABRONIONE! [Dowiedz się więcej o prawach autorskich]

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
Reklama  
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 22.09.2014 12:17
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw