OPOWIADANIA I WIERSZE

Opowiadania i wiersze > Wiersze > Wiersze kolejowe > ET22

ET22

Stoi na stacji lokomotywa,
Piękna, zielona ET olbrzymia
Stoi i czeka na Gagarina
Przywiezie Es-ów on pół tuzina
Bo dalej jechać pod trakcją trzeba
A tylko ET do drutów sięga.

Minęła godzina i druga płynie,
A śladu nie ma po Gagarinie.
Wgramolił się mech opornie do niej.
Marudzi, że zegar chodzi coś wolniej.
W końcu już słychać turkot znajomy:
Spóźniony Gagar hebluje tory.

Wstał mech z siedzenia i w górę patyki.
Włączył obwodzik oraz silniki.
A ET nasza trochę zaspana,
Bo jedno ślipie jej tylko się jara
Lecz przetwornica huczy i buczy,
A kompresor wtórować się jej nauczył.

* * *

Wagony do niej już podczepione,
Już popełnienie minutę włączone.
Aż w końcu ziewła głośno maszyna,
Otwarła trzy ślepia i strasznie zawyła.
Skład przeciągać powoli się zaczął,
Lecz nagle.. Co jest? Hamulec się zaciął?
I choć ogromna, nasza kochana,
Ciągnie i ciągnie - nie może - zmachana...

Biegnie więc szybko ktoś w kamizelce
I wali młotkiem w koła naprędce.

I wreszcie jest sukces - ruszyły wagony!
Mechanik się cieszy, piach oszczędzony!

Żory, 6.04.2004

Informacje o tekście
Powiązane linki:Wróć
[Komentarze] | Share Podziel się
Data dodania:11 września 2004 20:59
Tekst czytano:1 289 razy
0,27/dzień
Ocena tekstu:
5,19 (47 oceniających)
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Uwaga! Wszystkie teksty na tej stronie są mojego autorstwa i objęte są prawami autorskimi! Kopiowanie, publikowanie lub cytowanie w całości bez wiedzy autora - ZABRONIONE! [Dowiedz się więcej o prawach autorskich]

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 22.09.2014 12:17
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw