OPOWIADANIA I WIERSZE

Opowiadania i wiersze > Wiersze > Pozostałe > Rola kochanka

Rola kochanka

Siedzi przy liście młoda dziewczyna
I coraz głośniej śmiać się zaczyna.
A list ten jest od adoratora,
Co "moje szczęście" na nią wciąż woła.
I ona także do niego pisze...
Śmiech wciąż zakłóca wieczorną ciszę.
Aż facet jej już nie wytrzymuje:
"Co tak do kartki się podśmiewujesz?"
(Podam, pozwólcie, szczerości słowo:
Ona jest prawie już czyjaś żoną)
Tu więc przerywa listu czytanie,
Przerywa także własne pisanie.
I z wypiekami, uszczęśliwiona
Odchodzi... Prosto w jego ramiona.

Żory, 20.08.2009

Informacje o tekście
Powiązane linki:Wróć
[Komentarze] | Share Podziel się
Data dodania:24 października 2009 10:04
Tekst czytano:296 razy
0,10/dzień
Ocena tekstu:
5,50 (2 oceniających)
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Uwaga! Wszystkie teksty na tej stronie są mojego autorstwa i objęte są prawami autorskimi! Kopiowanie, publikowanie lub cytowanie w całości bez wiedzy autora - ZABRONIONE! [Dowiedz się więcej o prawach autorskich]

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 22.09.2014 12:17
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw