OPOWIADANIA I WIERSZE

Opowiadania i wiersze > Wiersze > Wiersze komputerowe > Jakie Linux to głupie jest zwierze

Jakie Linux to głupie jest zwierze

Zaś się środowisko KDE skopało,
Aplikacji uruchomić się nań nie dało,
Więc się wkurzyłem na maksa totalnie
I usunąłem wszystko normalnie!

Potem skopiowałem coś tam od roota
Chcę uruchamiać, a tutaj dupa!
Kurde, uprawnienia trza było zmieniać
I w milionach plików palcami przebierać.

Po 3 godzinach tej okropnej męki
Nadszedł teoretyczny koniec udręki
Odpalam "iksy" pełen nadziei...
Coś się uruchamia... i znowu pierdzieli!

Ekran czerwony, niczym dla roota
Jak zaraz ściagnę z mej nogi buta
Jak w ekran nie rzucę, aż poszły wsporniki.
Zaś w złości zaszyty usuwam pliki!

I idę na chama: włączam tak goły...
To niemożliwe - nic nie pierdoli?
I nagle szoku doznałem takiego.
Że z krzesła spadłem. Patrzę na niego,

A tu muzyczka leci na starcie
Tapetka, ikonki - normalne otwarcie...
Paski też nowe i duperelki,
Nowe programy, gołe panienki!

Aż szczęka opadła mi na klawisze
I szczęką teraz ten wierszyk piszę
Jakie Linux to głupie jest zwierze:
Mądrzeje gdy pliki się mu zabierze!!!

Opole 22.03.2005

Informacje o tekście
Powiązane linki:Wróć
[Komentarze] | Share Podziel się
Data dodania:22 marca 2005 11:03
Tekst czytano:1 647 razy
0,34/dzień
Ocena tekstu:
3,29 (45 oceniających)
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Uwaga! Wszystkie teksty na tej stronie są mojego autorstwa i objęte są prawami autorskimi! Kopiowanie, publikowanie lub cytowanie w całości bez wiedzy autora - ZABRONIONE! [Dowiedz się więcej o prawach autorskich]

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2018 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 22.09.2014 12:17
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw