BLOG

Subskrybuj kanał blogu

KatalogiWpisAchronologicznyTematycznyPoczytnościPopularnościOcen

O dobrych i złych nawykach za kierownicą

niedziela, 5 października 2014

Na kursach na prawo jazdy nie za często zwraca się uwagę na pewne nawyki, jakie pojawiają się podczas prowadzenia samochodu. Zresztą, mało kto ma wtedy czas o nich myśleć. Niekiedy też pewne nawyki wchodzą samoistnie, nie wiadomo skąd, ale wyjątkowo często powtarzane. To wszystko najczęściej niewłaściwie nawyki, jak trzymanie nogi na pedale sprzęgła, albo ręki na dźwigni zmiany biegów.

Ze złymi nawykami trzeba walczyć i często można o tym przeczytać. Ale mało pisze się o dobrych nawykach, jakie warto byłoby w sobie zaszczepić. Niestety podczas zwykłej jazdy najczęściej wcale ich nie nabierzemy, nikt nas ich nie nauczy. Można je zdobyć dopiero podczas bardziej ekstremalnej jazdy. Pewnie dlatego tak mało o tym się pisze. A wbrew pozorom zdobyte właśnie tam, często bardzo przydają się w bardziej lub mniej przewidzianych sytuacjach na codziennej drodze.

Zaczniemy od bardzo rzadko zauważanego, ale prostego nawyku uchwytu kierownicy. Nie, nie filozofowanie, na której "godzinie" powinno się trzymać ręce (choć to też ważne, ale raczej kierownice obecne same zmuszają do prawidłowego trzymania jej), ale o zwykłym uchwycie dłonią, a dokładniej: sposobie trzymania kciuka. Sporo osób obejmuje kierownicę zarówno palcami jak i kciukiem. Tymczasem taki chwyt ma jedną wadę - ogranicza nieznacznie możliwość szybkiego operowania kierownicą oraz naraża na niebezpieczeństwo wybicia kciuka, gdy poprzeczka kierownicy w niego uderzy. Warto zatem zwrócić uwagę u siebie na ten aspekt i kłaść kciuk na obwodzie koła, a nie obejmować nim tego koła.

Jakich jeszcze pożytecznych nawyków można się nauczyć? Sporo ludzi to mistrzowie prostej, którzy kompletnie nie radzą sobie w zakrętach. A ich prawidłowe pokonywanie powinno być odruchem, a nie walką za autem. Po pierwsze hamowanie - hamujemy przed zakrętem, a nie przejeżdżamy zakręt z wciśniętym pedałem hamulca! (Na marginesie - także nie sprzęgła!) Nawet, jeśli w zakręt wjedziemy ciut za szybko, to próba hamowania może skończyć się o wiele gorzej, niż utrzymanie prędkości. Ten aspekt doskonale myślę znają motocykliści. Podobnie jak drugą kwestię - toru jazdy. Zaczynamy od zewnętrznej, przez wewnętrzną na szczycie zakrętu i wyjście znów do zewnętrznej nawet z możliwością rozpoczęcia przyspieszania. Właśnie ten tor pozwoli na bezpieczniejsze i szybsze pokonanie zakrętu. A jeśli jest kłopot z jego utrzymaniem i przednie koła tracą przyczepność, a auto nie ma ESP - praca kierownicą - lekkie odprostowanie do złapania przyczepności i dociągnięcie w celu zwiększenia skrętu. Kolejny nawyk, który po jakimś czasie zauważa się przy każdym dynamicznym pokonywaniu autostradowych ślimaków i nie tylko.

No a jeśli już poprawnie go pokonujemy i nagle przed nami znajduje wspomniany mistrz świecąc nam po oczach światłami stopu? Mus, nie mus - trzeba w zakręcie hamować. Ale to automatycznie powinno łączyć się z maksymalnym zmniejszeniem promienia skrętu (czyli maksymalnie prostujemy) i tak właśnie hamujemy. To kolejny odruch, który warto wyćwiczyć - zakręt + hamowanie => kierownica prostuje! Po kilku godzinach spędzonych na torach naprawdę wchodzi to w krew i wykonuje się to bezwiednie.

W naprawdę ekstremalnych sytuacjach, gdy już jedziemy w nadsterownym poślizgu (albo wręcz przeciwnie - gdy chcemy nauczyć się driftowania; byle nie na drodze!) trzeba zwalczyć kolejny zły nawyk, który nakazuje nam próbę jak najszybszego kontrowania w celu odzyskania przyczepności. Nie zawsze jest to pożądane. Znacznie lepiej kontrolować poślizg i przejechać dłużej w nim ale tam, dokąd chcemy, niż szybko go zwalczyć i wylądować na drzewie. A tym, co nam pomoże zwalczyć niepoprawne zachowanie to nauczenie się patrzenia tam, dokąd chce się jechać i skorelowanie z tym ruchu kierownicą. Oczywiście tu niezwykle istotna jest prawidłowa pozycja za kierownicą, dobre przylgnięcie do fotela i czucie auta. Gdy tego się nauczymy, okaże się, że skupianie się na kierownicy nie jest potrzebne - wystarczy skupiać się na kierunku, w jakim chcemy podążać, a auto nas usłucha.

Na koniec, żeby nie przynudzać, coś bardziej oczywistego jeszcze - nie zawsze naciśnięcie hamulca jest właściwym wyjściem. Niestety niektórzy już tak mają, że gdy zauważają przeszkodę, po prostu wciskają hamulec do oporu i... na tym się kończy. Należy pamiętać, by nie skupiać się na przeszkodzie, a na jej ominięciu (porównajcie z tym, co pisałem w poprzednim akapicie). A po drugie pamiętać to, że nawet auto wyposażone w ABSy, ESP i inne elektroniczne cuda podczas awaryjnego hamowania zawsze będzie skręcać gorzej, niż przy puszczonym hamulcu. Dlatego czasem warto na chwilę puścić pedał hamulca w momencie, gdy zaczniemy zmieniać tor jazdy.

Informacje o wpisie
Powiązane linki:Wróć
[Komentarze] | Share Podziel się
Wpis czytano:189 razy
0,17/dzień
Ocena wpisu:
6,00 (2 oceniających)
(Kliknij właściwą gwiazdkę, by oddać głos)

Pozostałe wpisy

DataTytuł wpisuCzytańOcena
niedziela, 20 sierpnia 2017Przepisy drogowe - znane, nieznane - część XIV - O hierarchii znaków
Tematyka: drogi, kodeks drogowy, prawo, przepisy, ruch drogowy
31 (0,96/d)
sobota, 8 kwietnia 2017Czy potrafisz korzystać z wyposażenia samochodu? - o bezpieczeństwie w razie zdarzenia na drodze
Tematyka: bezpieczeństwo, doświadczenie, ruch drogowy, tragedia, wiedza, wypadek
108 (0,65/d)
czwartek, 26 stycznia 2017Autostradą przez kraj...
Tematyka: bezpieczeństwo, drogi, katastrofa, kodeks drogowy, mgła, przepisy, ruch drogowy, technika jazdy
95 (0,40/d)
środa, 28 grudnia 2016Odnawialne źródła energii - czy jest zielono?
Tematyka: ekologia, elektroenergetyka, środowisko
64 (0,24/d)
piątek, 4 listopada 2016Kuriozalne pomysły na zmiany w przepisach ruchu drogowego
Tematyka: bezpieczeństwo, kodeks drogowy, kontrola, nagroda, polityka, prawo, przepisy, ruch drogowy
100 (0,31/d)
czwartek, 6 października 2016Ta zła Unia!
Tematyka: ekonomia, państwo, pieniądze, podatki, polityka
88 (0,25/d)
niedziela, 11 września 2016Przepisy drogowe - znane, nieznane - część XIII - czego brakuje w polskich przepisach
Tematyka: bezpieczeństwo, drogi, kodeks drogowy, prawo, przepisy, ruch drogowy
86 (0,23/d)

Podobne wpisy

DataTytuł wpisuCzytańOcena
niedziela, 6 grudnia 2015Technika jazdy cz. II - dlaczego zaśnięcie częściej powoduje zjechanie na przeciwny pas?
Tematyka: bezpieczeństwo, przyzwyczajenie, ruch drogowy, technika jazdy, wypadek
164 (0,25/d)
sobota, 7 listopada 2015Technika jazdy - awaryjne hamowanie
Tematyka: bezpieczeństwo, motoryzacja, ruch drogowy, technika jazdy
55 (0,08/d)
środa, 11 lutego 2015Jeździmy za szybko, za blisko innych, i nie patrzymy dookoła siebie
Tematyka: bezpieczeństwo, drogi, ludzie, motoryzacja, przepisy, ruch drogowy
82 (0,09/d)
piątek, 18 lipca 2014Żółte hamulce
Tematyka: bezpieczeństwo, kodeks drogowy, motoryzacja, prawo, przepisy, ruch drogowy, strach
99 (0,09/d)
czwartek, 15 maja 2014Ponownie o używaniu świateł do jazdy dziennej
Tematyka: bezpieczeństwo, drogi, kodeks drogowy, motoryzacja, przepisy, ruch drogowy
120 (0,10/d)
poniedziałek, 2 grudnia 201310 mniej ratuje życie - dywagacje
Tematyka: bezpieczeństwo, fizyka, matematyka, media, motoryzacja, ruch drogowy
259 (0,19/d)
sobota, 23 listopada 201310 mniej ratuje życie? - Sprawdźmy!
Tematyka: bezpieczeństwo, drogi, fizyka, matematyka, media, motoryzacja, reklamy, ruch drogowy
364 (0,26/d)

Strona istnieje od 25.01.2001
Ta strona używa plików Cookie
 
archive To tylko kopia strony wykonana przez robota internetowego! Aby wyświetlić aktualną zawartość przejdź do strony.
Ładowanie...

Optymalizowane dla przeglądarki Firefox
© Copyright 2001-2017 Dawid Najgiebauer. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ostatnia aktualizacja podstrony: 2.11.2014 21:27
Wszystkie czasy dla strefy czasowej: Europe/Warsaw